O kolejności prac na budowie

O kolejności prac na budowie

Najpierw płytki czy najpierw meble kuchenne?

Wieczorem przyszedł do mnie sms od Klientki. Pora może i uważana za „prywatną”, ale my odpowiadamy. Wiemy, że gdy nagle w głowie Inwestora pojawia się wątpliwość dotycząca prac wykończeniowych czy remontu, które toczą się w jego mieszkaniu lub domu to natychmiast zaczynają jej towarzyszyć niepokoje. Dlatego oddzwaniamy lub odpisujemy – między innymi angażujecie nas po to, żeby ująć sobie zmartwień, nieprawdaż? A niepokoje często są absolutnie niepotrzebne 🙂
Wątpliwość Klientki dotyczyła kolejności prac na budowie: czy najpierw mają zostać położone płytki na ścianie kuchennej, czy najpierw mają zostać powieszone szafki, a dopiero potem układane płytki?
Jak powinno być według Was?

 

Na początek jak zwykle słowniczek:
stanowisko piecowe (widzicie przykład na zdjęciu powyżej)– zasadniczy element stylowych kuchni w stylu angielskim, prowansalskim, holenderskim i pokrewnych; kuchenka, często wolnostojąca, szeroka, okolona jest w niej ściankami i okapem; stanowisko piecowe zwykle jest dodatkowo zdobione
fartuch kuchenny – przestrzeń pomiędzy blatem, a szafkami wiszącymi; zabezpieczany różnego rodzaju materiałami, których zadaniem jest ochrona ściany przez kuchennymi zabrudzeniami; najczęściej wykładany płytkami ceramicznymi, gresowymi, jak również szkłem, kamieniem, spiekami kwarcytowymi, różnego typu płytami meblarskimi, blachą stalową itd.. Bardzo istotnym zadaniem f.k. jest zdobienie kuchni. Dlatego również cegła, drewno, lustro, choć niekiedy niełatwe w czyszczeniu, pojawiają się jako wykończenie tego miejsca. Można tu też spotkać farby, zwłaszcza bardzo odporne farby ceramiczne. Interesująco wygląda farba tablicowa, choć na pewno należy wiedzieć, że wymaga ona delikatnego traktowania (producenci nie polecają jej do częstego szorowania). Przy zachowaniu pewnych obostrzeń można wykończyć to miejsce wieloma innymi materiałami (choćby beton).

Płytki, czy meble kuchenne – co pierwsze?

Klientka pamiętała, że na spotkaniu Klientka – Płytkarz – ja, rozpoczynającym prace wykończeniowe zostało ustalone, że na ścianie w kuchni najpierw zostaną położone płytki. Gdy jednak spotkała się teraz sama z naszym stolarzem usłyszała, że… szafki powinny zostać zamontowane… przed płytkami. Dlatego napisała do mnie. A ja zadzwoniłam do jednego fachowca i do drugiego. Zgodziliśmy się co do kolejności, ale dla pewności umówiliśmy się na spotkanie Klient-Płytkarz-Stolarz – i ja. Bo rozmowa na budowie to sprawa najważniejsza. W tym konkretnym przypadku rzecz w tym, że i płytkarz, i stolarz mają rację.

Dlaczego tak jest? Po pierwsze dlatego, że obaj starają się, by było łatwiej. Jako Inwestorzy pamiętajcie o tym. Często jednak nie chodzi im wcale o to, żeby było im lżej. Raczej o to, że niektóre rozwiązania bardziej niż inne gwarantują idealny efekt. Rolą architekta wnętrz jest jednak widzieć więcej…

  • boki mebli kuchenne osłonięte są ścianami

Jeśli meble będą stały (i wisiały) pomiędzy dwiema ścianami (tak jest w tym przypadku) to zwykle pierwszeństwo spokojnie można oddać płytkarzowi.

najpierw położone płytki
Płytki ścienne położone przed meblami
  • boki mebli i krawędź płaszczyzny płytek są wyeksponowane

Jeśli jednak bok mebla i krawędź płytek będą widoczne to często lepiej jest najpierw postawić i powiesić meble, ułożyć blat, a dopiero potem układać płytki (co w ogóle nie mieści się w głowie przeważającej większości ekip 🙂 ). Płytki mogą dystansować szafki od ściany, skutkiem czego powstaje brzydka szczelina. By szczeliny uniknąć  można zakryć ją listewką maskującą. Niestety choćby w meblach w stylu minimalistycznym czy nowoczesnym, gdzie dążymy do maksymalnej prostoty formy wszelkie listewki wyglądają jak niedociągnięcia i błędy. Wówczas warto zastanowić się czy nie lepiej najpierw powiesić szafki, a potem położyć płytki.

Jest jeszcze inne rozwiązanie: płytki kładziemy w pierwszej kolejności. Następnie wokół wklejamy cienką płytę gipsowo-kartonową (płytę G-K o grubości 6,5, rzadziej o grubości 9,5mm; przypominam, że standardowa grubość płyty G-K to 12,5mm) i w ten sposób licujemy płytki ze ścianą. W efekcie płytki wyglądają jakby zostały „wciśnięte” w tynk. Na koniec, na takiej jednolitej powierzchni montujemy szafki kuchenne, które dzięki takiemu zabiegowi idealnie przylegają do ściany i płytek. Minusem takiego rozwiązania jest dodatkowy koszt wklejania płyty G-K.

Można też- jak na zdjęciu poniżej – podkuć tynk i w powstałe gniazdo wkleić płytki lub na przykład płytę kamienną czy – jak tu – spiek kwarcytowy.

spiek kwarcytowy wkuty w tynk na ścianie
Spiek kwarcytowy wkuwany w tynk
  • brzeg fartucha kuchennego licuje się z szafkami

W pierwszej kolejności zamontowanie szafek kuchennych, a potem położenie płytek ściennych warto rozważyć również wówczas, gdy ciąg szafek stojących i wiszących ma się idealnie licować z brzegiem fartucha kuchennego. Jeśli możemy polegać na wykonawcach – na pewno damy radę precyzyjnie uzgodnić z nimi wszystkie detale i efekt będzie idealny (to widać również na zdjęciu powyżej, gdzie spiek kwarcytowy został najpierw wklejony precyzyjnie w ścianę; szafki kuchenne zamontowaliśmy później).
Jeśli jednak mamy wątpliwości co do umiejętności wykonawców – lepiej nie ryzykować takiej kolejności. Ja pozwalam sobie na to tylko wtedy, gdy pracuję ze znanymi sobie, bardzo doświadczonymi ekipami.

  • kuchnie stylowe, angielskie, prowansalskie, wiktoriańskie, holenderskie…

Kiedy lepiej najpierw zamontować meble kuchenne, a potem układać płytki? Tej kolejności wymaga często choćby fartuch kuchenny w postaci szklanej tafli.

Najpierw meble potem płytki lub szkło
Fartuch kuchenny położony po zamontowaniu mebli kuchennych

Najczęściej taką kolejność przyjmujemy również w przypadku kuchni w stylu angielskim lub – jak poniżej – prowansalskim, zwłaszcza gdy kuchnia ma zawierać stanowisko piecowe o skomplikowanym układzie drobnych płytek, ściśle powiązanym z wydzieloną szafkami przestrzenią. Taki tryb prac (najpierw szafki i blat, potem płytki) wymaga poważnego reżimu technologicznego i precyzji. Ja płytki w stylowych kuchniach angielskich i prowansalskich realizuję niemal zawsze zapraszając do pracy przy ich powstawaniu fachowców, którym bezwarunkowo ufam. Tych z najwyższej ligi. Taka kolejność wymaga szczególnej uwagi, łatwo bowiem przy niej o uszkodzenie mebli. Efekt jest jednak wart starań 🙂

Najpierw plytki czy najpierw meble kuchenne - tu płytki położone po montażu mebli
Kuchnia prowansalska z murkami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *